Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dziś w naszym powiecie działa już kilka prywatnych firm ratunkowych. Nie tylko zabezpieczają imprezy, niosą pomoc, ale uczą także innych jak jej udzielać.

Do naszej redakcji w ostanim czasie zgłosił się jeden z czytelników zaniepokojony sytuacją na naszym rynku zdrowia. - Ciągle słyszę o problemach naszego szpitala. A na różnego rodzaju imprezach widzę za to prywatne firmy ratownicze. Dlaczego?Czy nie może jechać tam karetka z naszego szpitala? Czy ci ludzi z prywatnych karetek będą wiedzieli jak nam pomóc? Kim oni?- zastanawia się mężczyzna, który zadzwonił do naszej redakcji. Jak się okazuje w naszym regionie działa już kilka prywatnych firm ratowniczych.

- Założyć taką firmę może praktycznie każdy - przyznaje Krzysztof Tyborski, ratownik, szef związków zawodowych w wągrowieckim szpitalu, a zarazem także... właściciel prywatnej firmy ratunkowej. - To tak samo jak z apteką. Właściciel prywatnej firmy ratunkowej nie musi być ratownikiem. Jednak do pracy, zarządzania zawsze musi zatrudniać fachowców - wyjaśnia Tyborski. Dziś prywatne „pogotowia” zakładają zarówno ratownicy z wągrowieckiego szpitala czy strażacy.

Więcej na temat prywatnych karetek w najnowszym wydaniu Tygodnika Wągrowieckiego.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!