Puchar Polski: Pogoń Łobżenica chce uratować sezon i zrewanżować się Lubuszaninowi

Pogoń Łobżenica ma szansę po raz pierwszy w historii klubu sięgnąć po okręgowy Puchar Polski. – W finałowym meczu z Lubuszaninem Trzcianka faworytem nie będziemy, ale postaramy się sprawić niespodziankę – mówi trener Marcin Łyjak.

Dla piłkarzy z liczącej niespełna trzy tysiące mieszkańców Łobżenicy występ w finale Pucharu Polski okręgu pilskiego będzie wielkim wydarzeniem. – Wszyscy już żyją tym meczem. Gramy na neutralnym terenie w Pile, więc klub organizuje autokarowy wyjazd kibiców na to spotkanie. Liczymy na ich wsparcie. Nie ukrywam, że będzie nam ono potrzebne. Faworytem przecież nie będziemy. Zarówno my, jak i Lubuszanin gramy w grupie północnej IV ligi, ale to rywale zajmują wyższe miejsce w tabeli i to oni są wyżej notowani – przyznaje szkoleniowiec.

Obie drużyny w swojej lidze dzieli prawdziwa przepaść. Zespół z Trzcianki jest w górnej części tabeli i praktycznie zapewnił sobie już miejsce w nowej, zreorganizowanej IV lidze. Pogoń natomiast, od jakiegoś czasu jest pogodzona ze spadkiem, bo tylko osiem najlepszych drużyn może być pewnych utrzymania. – Mieliśmy słabą jesień i to przede wszystkim zadecydowało o tym, że teraz mamy takie straty do czołówki – twierdzi trener. Wiosną jego piłkarze prezentują się lepiej, wygrali kilka spotkań, a ostatnio postraszyli nawet lidera z Gniezna, i to na jego boisku. – Chłopacy zostawili w tym spotkaniu serce na boisku – zapewniają w klubie.

Rozgrywki pucharowe w Łobżenicy przez pewien czas traktowano ulgowo. – W pierwszych meczach ogrywaliśmy głównie młodzież, zawodników grających na co w drużynie juniorów – przyznaje Marcin Łyjak. Młodzież spisywała się jednak znakomicie, gromiąc kolejno 7:0 Iskrę Krajenka oraz 8:1 Jedność Zakrzewo. I to na wyjazdach. – Dlatego ze spokojem patrzymy w przyszłość – zapewnia szkoleniowiec. W półfinale już tak łatwo jednak nie było, bo w potyczka z Orkanem Śmiłowo zakończyło się wynikiem 2:1 dla Pogoni. – W tym momencie żarty się skończyły. Rywal był bardziej wymagający, a i my zaczęliśmy poważniej myśleć o finale – dodaje trener.

Finał udało się jednak osiągnąć i teraz klub z Łobżenicy stoi przed historyczna szansą. – Wygrywając go chcielibyśmy uratować ten niezbyt udany dla nas sezon. Puchar Polski ma być dla piłkarzy nagrodą. Czy marzy nam się gra na szczeblu centralnym? Oczywiście, ale podobne marzenia mają na pewno rywale – uważa Marcin Łyjak. Pilski finał, który zaplanowano na 9 maja będzie powtórką z 2011 roku, kiedy to także do finału awansowały Pogoń i Lubuszanin.

– Do tej pory to największy sukces naszego klubu z tych rozgrywkach. Wtedy mecz odbył się w Łobżenicy i górą był zespół z Trzcianki. Teraz, po siedmiu latach będzie zatem świetna okazja do rewanżu. Nas zresztą nie trzeba motywować przed tym spotkaniem, bo wychodząc na boisko zawsze chcemy wygrywać – kończy trener Pogoni.

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

**Wszystko o

Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki!

**

Wideo

Tomasz Sikorski

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3