15 października nauczyciele wznawiają protest. Tym razem będą prowadzić strajk włoski

Monika Dziuma
Monika Dziuma
Zdjęcia z wcześniejszego strajku nauczycieli w powiecie
wiązek Nauczycielstwa Polskiego zapowiedział, że po wakacjach strajk nauczycieli będzie kontynuowany. Jego szef, Sławomir Broniarz ogłosił, że datą wznowienia protestu jest 15. października. Czy nauczyciele znów nie będą uczyć?

Od 15 października nauczyciele rozpoczną akcję protestacyjną w formie strajku włoskiego. Oznacza to, że nie będą wykonywali obowiązków pozastatutowych.

- Zaczynamy bezterminową akcję protestacyjną, polegającą na wykonywaniu tylko tych czynności, które są opisane w przepisach prawa oświatowego - poinformował w środę Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Strajk będzie polegał na tym, że nauczyciele będą pracowali tylko przez 40 godzin i wykonywali zadania opisane w przepisach prawa oświatowego. Nie będziemy wykonywali tego, co stało się niepisaną normą, np. pełnienie opieki podczas wycieczek szkolnych, czy zielonych szkół, podczas których nauczyciel odpowiada przez 24 godziny za ucznia - tłumaczy Sławomir Broniarz.

Do protestu, jak poinformowała nas szefowa wągrowieckiego ZNP Halina Lubawa, przystąpią także nauczyciele z naszych placówek. W czwartek, już po zamknięciu naszej gazety, pani Halina uczestniczyła w zebraniu w Pile, gdzie miała poznać szczegóły akcji.

- Będziemy wykonywać tylko te czynności, za które mamy płacone. Jeśli nauczyciel otrzymuje wynagrodzenie za prowadzenie na przykład kółka zainteresowań, będzie je prowadził dalej. Skończyło się także noszenie własnych materiałów z domu, czy przygotowywanie ich poza godzinami pracy. Nie będzie także drukowania materiałów na własnych drukarkach - przyznaje pani Halina.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, decyzja w sprawie podjęcia takiej formy protestu wynika z sondażu, który był przeprowadzany wśród nauczycieli od 2 września. Pedagodzy w ankiecie odpowiadali na kilka pytań dotyczących m.in. nastawienia do powrotu protestu oraz jego formy.

Przypomnijmy, że 8 kwietnia nauczyciele rozpoczęli strajk. Podczas jego trwania nie przystąpili do wykonywania swoich obowiązków służbowych. W związku z tym w wielu szkołach i przedszkolach w całej Polsce nie odbyły się lekcje. Wówczas wielu uczniów i rodziców obawiało się o przebieg egzaminów kończących szkoły czy matury. Na szczęście te udało się u nas zorganizować bez żadnych komplikacji.

W czasie wakacji protest został zawieszony. ZNP podkreślał, że nie jest to zamknięcie strajku. Jego szef Sławomir Broniarz Zapowiedział, że po wakacjach protest zostanie wznowiony. Teraz danego słowa dotrzymał. Zmieniła się jednak forma protestu. Wydaje się, że ten w formie włoskiej jest „mniejszym złem” dla uczniów.

Pedagodzy walczą o zmiany w systemie edukacji i wyższe wynagrodzenia. Postulaty środowiska nauczycielskiego są dwa: wzrost wynagrodzeń (albo o 30 proc. albo powiązanie go z pensją minimalną) oraz odbiurokratyzowanie pracy nauczycieli. Jak się okazuje w myśl podpisanego porozumienia w okresie od września do grudnia nauczyciele będą otrzymywali podwyżkę 9,6 proc. Co jednak po rozpoczęciu nowego roku?

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Matka
2 października, 17:51, Gość:

Czyli bedą robić to co to tej pory... za wszystko mają i tak płacone. Wielkie mi rzeczy ze wydrukują coś na swojej drukarce... wydrukują raz i ciągną kilka lat, wiec bez przesady. Zawsze mogą skorzystać z drukarki u dyrektora czy u sekretarki.

Nie za wszystko. Na przykład w trójce opiekują się uczniami na basenie przez dwie godziny a od lat płaci się im za jedną godzinę.

O
On

Na produkcję lub do handlu !

G
Gość

Czyli bedą robić to co to tej pory... za wszystko mają i tak płacone. Wielkie mi rzeczy ze wydrukują coś na swojej drukarce... wydrukują raz i ciągną kilka lat, wiec bez przesady. Zawsze mogą skorzystać z drukarki u dyrektora czy u sekretarki.

E
Ela

W dupie znowu im sie przewraca

e
erght

ja myślałem że strajk włoski to oni prowadzą już kilka lat

Dodaj ogłoszenie