Gmina Wągrowiec. Nie będzie spalarni śmieci? Wójt odmówił wydania decyzji środowiskowej!

Monika Zaganiaczyk
Monika Zaganiaczyk
Waldemar Wylegalski - zdjęcie ilustracyjne
Mieszkańcy gminy Wągrowiec i samego Wągrowca od wielu tygodni czekali na stanowisko wójta w sprawie planowanej budowy spalarni śmieci w miejscowości Nowe. Chodziło o decyzję środowiskową. W piątek 30 lipca 2021 roku zapadła decyzja.

Wójt gminy Wągrowiec Przemysław Majchrzak odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. „Rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym w północnej Wielkopolsce poprzez budowę centrum zielonej energii, recyklingu i OZE – etap I”, planowanej na działce numer 14/1 – obręb Nowe. Wójt uzasadnia swoją decyzję niezgodnością lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz niemożliwością realizacji przedsięwzięcia.

ZOBACZ TAKŻE

Decyzja jest sukcesem osób prowadzących grupę na facebooku "NIE DLA SPALARNI GMINA WĄGROWIEC- NOWE".

- Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom, które swoim zaangażowaniem, wytrwałością i poświęceniem przyczyniły się do naszego wspólnego sukcesu - czytamy w piątek na grupie.

Mieszkańcy protestowali przeciwko spalarni

Przypomnijmy, że w marcu jako pierwsi poinformowaliśmy na naszych łamach, że Instalacja Termicznego Przekształcania Odpadów. Wówczas to napisaliśmy, że instalacja, zdecydowanie większa niż ta, która dwa lata temu została zablokowana w Wągrowcu, ma powstać w miejscowości Nowe w gminie Wągrowiec.

Miała być ona potężna, bo jej łączna maksymalna nominalna moc cieplna miała wynieść 49,9 MW.

28 grudnia wójt gminy Wągrowiec Przemysław Majchrzak zawiadomił w wydanym obwieszczeniu, że zostało wszczęte postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia "Rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym w Północnej Wielkopolsce poprzez budowę centrum zielonej energii, recyklingu i OZE- etap I". Celem inwestycji, jak czytamy w zawiadomieniu wójta, jest budowa instalacji konwersji biomasy i paliw na energię (współspalania) oraz instalacji mechanicznego przetwarzania odpadów do produkcji paliw alternatywnych.

Po tej informacji zaczęły pojawiać się liczne sprzeciwy mieszkańców gminy Wągrowiec i samego Wągrowca.

W czerwcu w hotelu "Pietrak" odbyło się spotkanie w sprawie planowanej budowy spalarni śmieci w miejscowości Nowe w gminie Wągrowiec. Debata wywołała wiele emocji wśród mieszkańców miasta i gminy Wągrowiec.

Do głównych obaw mieszkańców należały: jakość powietrza, dostęp do wody (inwestycja, zgodnie z założeniami, ma pobierać wodę wyłącznie z zasobów komunalnych) czy utrzymanie dróg w momencie, gdy do spalarni będą dojeżdżać ciężkie samochody.

W gronie eksperckim zasiedli: dr Lesław Pilc – emerytowany wykładowca akademicki UAM w Poznaniu, prezes wielkopolskiego zarządu Polskiego Klubu Ekologicznego Jerzy Juszczyński oraz Arleta Matuszewska, szefowa Stowarzyszenia "My Poznaniacy". Na debacie nie pojawił się inwestor ani żaden z jego przedstawicieli. Gminę Wągrowiec reprezentowała Beata Muszyńska-Koczorowska, radca prawny gminy.

Wójt odmówił wydania decyzji

Termin na wydanie, bądź nie wydanie decyzji środowiskowej dla tej inwestycji był przez gminę kilkukrotnie wydłużany. Ostatecznie wójt odmówił wydania tego dokumentu.

Co ciekawe, już w 2015 roku Rada Gminy Wągrowiec podjęła uchwałę w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego dla działki, na której miała powstać spalarnia. Teren ten został sklasyfikowany jako teren
obiektów produkcyjnych, składów i magazynów, na którym dopuszcza się powstanie m.in. instalacji do przetwarzania odpadów – spalarni odpadów.

W tym roku natomiast Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Wągrowcu poinformował, że nie wydał dotąd zapewnienia o dostawie wody dla działki, na której miałaby się znaleźć spalarnia i takiego zapewnienia nie wyda. - Jako uzasadnienie powyższego wskazano, że w przypadku zwiększenia średniodobowego poboru wody o 114,07m3/dobę ze Stacji Uzdatniania Wody w miejscowości Kobylec ( z której zasilana byłaby planowana inwestycja) zostanie przekroczona średniodobowa ilość pobranej wody, określona w pozwoleniu wodnoprawnym - czytamy w uzasadnieniu odmowy decyzji przez wójta.

Od wydanej decyzji służy stronom odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Pile za pośrednictwem Wójta Gminy Wągrowiec, w terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie