Pan Leszek przebiegł maraton... wokół własnej posesji

Monika Zaganiaczyk
Monika Zaganiaczyk
Leszek Baczyński spod Wapna przebiegł maraton... na własnej posesji.

26 kwietnia w Krakowie miał odbyć się 19. Cracovia Maraton. To miał być jego drugi maraton w życiu. Pierwszy przebiegł w ubiegłym roku w Warszawie z czasem 3:53:29. Tym razem jednak długie przygotowania pokrzyżował koronawirus, bo w związku z pandemią wszelkie imprezy sportowe zostały odwołane. Dla chcącego jednak nie ma nic trudnego. Leszek Baczyński postanowił nie rezygnować z pasji, jaką stało się dla niego już kilka lat temu bieganie i nadal przygotowywał się do biegu w miarę możliwości.

W przygotowaniach pomagał mu syn, który wybrał i ustawił plan treningowy, sam przebiegł Orlen Maraton Warszawski 4 lata temu.

Pan Leszek w niedzielę 26 kwietnia przebiegł dystans maratonu (42,195 km) na swojej działce i wokół posesji, ukończył bieg z czasem 4:21:17.

Co było dla niego najtrudniejsze w biegu?

-Podczas normalnego biegu motywacją byli dla mnie inni zawodnicy, z którymi mogłem rywalizować, tym razem jednak biegłem sam przez cały dystans maratonu, w dodatku biegłem cały czas w kółko, gdzie jedno okrążenie miało około 180 m. Wciąż mijałem ten sam krajobraz w każdym z kilkuset okrążeń, to było duże utrudnienie. Pojawiały się chwile zwątpienia, jednak kibicowała mi rodzina, która podawała wodę i przekąski - mówi.

Co było dla niego motywacją?

-Są różne sposoby walki z koronawirusem. Jedni szyją maseczki, drudzy leczą chorych, a inny pokazują, że koronawirus wcale nie musi oznaczać, że zamkniemy się w czterech ścianach przed telewizorem. Nie chciałem zmarnować długich przygotowań i zrezygnować z biegu. Zrobiłem to, by pokazać, że najważniejsza jest wola walki, bo kto walczy do końca, ten nie przegrywa - przyznaje.

To nie pierwsze wyzwanie, które sobie obrał za cel, w marcu przebiegł półmaraton na tej samej trasie.

Bieg był poświęcony służbom, które codziennie walczą na pierwszej linii frontu w walce z pandemią na całym świecie.

-Biegłem dla pielęgniarek i lekarzy, którzy poświęcają swoje życie, pasje i czas w tym trudnym dla wszystkich okresie - podsumowuje.

ZOBACZ TAKŻE

Wągrowiec w Google Street View. Zobacz, jak się zmieniło miasto

Jak wygląda Wągrowiec w Google Street View. Zobacz, jak się ...

Koronawirus. Aktualne dane z powiatu wągrowieckiego [02.06.2020]

Dzień Pielęgniarek i Położnych. Co o swojej pracy mówią wągr...

Wągrowiec otacza piękna przyroda. Zobaczcie to na niesamowit...

Ilu wiernych może jednocześnie uczestniczyć w mszach świętac...

Wiadomości z Naszego Miasta przez 24 godziny w Twoim telefonie

Pobierz bezpłatną aplikację Nasze Miasto i bądź na bieżąco z informacjami!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie