MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Radny chce zakazu wjazdu samochodów spalinowych do miasta

Arkadiusz Dembiński
Arkadiusz Dembiński
Do Skoków nie wjadą żadne samochody z napędem spalinowym, poza autobusami komunikacji publicznej. Takiego rozwiązania chce w Skokach radny Leszek Gronowicz.

Podczas wtorkowej sesji rady miejskiej gminy Skoki radny Leszek Gronowicz zaproponował, aby rozpocząć prace nad uchwałą zakazującą wjazdu samochodami z napędem spalinowym do Skoków. Z takiego zakazu w myśl pomysłu radnego miałyby być wyłączone np. autobusy komunikacji publicznej. Jak tłumaczył radny, Skoki są na tyle małym miastem, że wszędzie można dojść pieszo... Czy oznacza to, że już niebawem skoczanie nie dojadą do swoich domów pojazdami, które posiadają aktualnie? Jak się okazuje w całym powiecie wągrowieckim nie ma ani jednego samochodu z napędem elektrycznym! Hybryd, które i tak zasilane są silnikami spalinowymi, mamy natomiast zaledwie 34. - Nie wiem czy kolega radny się orientuje, ale najbliższa stacja do ładowania samochodów elektrycznych jest w Wągrowcu. O środowisko dbać trzeba, ale tego rodzaju rozwiązania to raczej daleka przyszłość, na pewno nie czeka nas w najbliższym czasie tak rewolucyjna zmiana - przyznał podczas obrad radny Andrzej Surdyk.

- Ładnie mówi się, pojazdy elektryczne. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że o ochronie środowiska możemy mówić tylko tam gdzie te pojazdy jeżdżą. Tam gdzie jest produkowana potrzebna energia elektryczna już nie. Pamiętajmy, że w Polsce cały czas energia głównie produkowana jest z węgla. Tam gdzie to następuje zanieczyszczenie środowiska jest wysokie - przekonywał radny Marek Grzegorzewski. Aktualnie z dystansem do pomysłu radnego podchodzi także burmistrz Skoków Tadeusz Kłos. - Na pewno jest to aktualnie rozwiązanie nierealne. Może za kilkadziesiąt lat? Ale na pewno nie dziś. Kot jednak wie co przyniesie nam przyszłość?- zastanawiał się po wtorkowej sesji burmistrz Skoków. Jeśli w Skokach zacząłby obowiązywać tego rodzaju zakaz, bez wątpienia byłyby on pionierski nie tylko w skali kraju, ale i Europy. Obecnie niektóre miasta na Zachodzie wprowadzają obostrzenia co do wjazdu samochodów ze starymi silnikami diesla. Jeszcze dalej poszedł Stuttgart. - Stuttgart jako pierwsze miasto w Niemczech wprowadził całkowity zakaz wjazdu dla aut z silnikiem diesla. Chodzi o pojazdy, które spełniają normy Euro 4 lub niższe. Za złamanie przepisów grozi kara w wysokości 80 euro. Zakaz obowiązuje w całym mieście - informuje RMF FM.

od 7 lat
Wideo

Zlot Cadillaców Inowrocław 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wagrowiec.naszemiasto.pl Nasze Miasto