MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Renault Espace 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM. Cz. 2 – walory praktyczne i ergonomia

Kamil Rogala
Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się do nowego modelu rodziny oraz ich potrzeb, które zmieniały się na przestrzeni lat? Sprawdziliśmy to podczas naszego testu i odkryliśmy wiele ciekawych rozwiązań.
Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się do nowego modelu rodziny oraz ich potrzeb, które zmieniały się na przestrzeni lat? Sprawdziliśmy to podczas naszego testu i odkryliśmy wiele ciekawych rozwiązań. Kamil Rogala
Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się do nowego modelu rodziny oraz ich potrzeb, które zmieniały się na przestrzeni lat? Sprawdziliśmy to podczas naszego testu i odkryliśmy wiele ciekawych rozwiązań.

Renault Espace E-Tech. Praktyczne rozwiązania we wnętrzu


1. Deska rozdzielcza, konsola centralna etc.

Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się
Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się do nowego modelu rodziny oraz ich potrzeb, które zmieniały się na przestrzeni lat? Sprawdziliśmy to podczas naszego testu i odkryliśmy wiele ciekawych rozwiązań. Kamil Rogala

W Renault Espace można poczuć się jak w aucie o klasę wyżej niż np. Austral czy Megane E-Tech. Fakt, na pierwszy rzut oka deski rozdzielcze tych trzech aut mocno do siebie nawiązują, a stałym elementem w każdym z tych modeli są dwa ekrany ułożone w kształt litery „L” tj. ekran przed kierowcą w ustawieniu horyzontalnym oraz ekran główny systemu info-rozrywki w centrum i w pozycji wertykalnej. Moim zdaniem to optymalne ułożenie, dzięki czemu wszystkie opcje systemu, mimo zastosowania bardzo dużego ekranu, są w zasięgu ręki kierowcy i nie trzeba sięgać daleko jak w przypadku systemów z ekranami panoramicznymi.

Ponadto ekran jest dość wyraźnie skierowany w stronę kierowcy, a tuż pod nim znajdziemy rząd przełączników do najważniejszych funkcji klimatyzacji oraz dwa przyciski – świateł awaryjnych i centralnego zamka. Co prawda ekrany pokryto błyszczącą powłoką, a ramki wokół nich dość szybko zbierają kurz, ale nie jest to wyjątek Espace’a, a raczej norma u większości producentów.
Wracając jeszcze na chwilę do systemu. Renault już w kolejnym aucie wprowadza system Google Automotive, który jest połączeniem tradycyjnego systemu info-rozrywki Renault ze wszystkimi opcjami dot. trybów jazdy, ustawień ekranu, komputera pokładowego etc. z usługami Google’a, które bardzo przypominają Android Auto. Możemy zatem pobrać wybrane aplikacje, zalogować się na własne konto by np. synchronizować cele nawigacji etc. Działa to sprawnie, wygląda bardzo dobrze, cały system jest czytelny i dość prosty w obsłudze, ale ilość opcji i możliwości może początkowo wprowadzać nieład. Z drugiej strony jednak, zazwyczaj dość rzadko ustawiamy np. indywidualne opcje w trybach jazdy czy też ustawienia kamer 360 stopni (swoją drogą – bardzo dobrej jakości). Poza tym, jeśli ktoś woli, zawsze może wciąż korzystać z Android Auto i/lub Apple CarPlay.

Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się
Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się do nowego modelu rodziny oraz ich potrzeb, które zmieniały się na przestrzeni lat? Sprawdziliśmy to podczas naszego testu i odkryliśmy wiele ciekawych rozwiązań. Kamil Rogala

Testowałem odmianę Iconic, która miała jasną skórę we wnętrzu, wstawki drewniane i ogólnie prezentowała się bardziej elegancko, niż np. Esprit Alpine. Moim zdaniem to właśnie ta bardziej elegancka odmiana lepiej pasuje do rodzinnego i podróżniczego charakteru Espace’a. Do tego mnóstwo przestrzeni, ogromne okno dachowe nad głowami, dobrze spasowane elementy i niezłej jakości materiały. Trochę przeszkadzał mi lekki nadmiar połyskującego plastiku, który szybko zbierał kuch i odciski palców, a to nie wpływało pozytywnie na odbiór całości, ale poza tym trudno się do czegokolwiek przyczepić. Podobnie jak w Megane E-Tech oraz Australu, pozycja za kierownicą początkowo może wydawać się nietypowa, ale po kilku poprawkach dość szybko poczułem się w tym aucie komfortowo. Tunel środkowy to zapożyczony z Australa specyficzny wolant, który w zasadzie nie ma konkretnego zastosowania, ale… bardzo go polubiłem! Pod wygodną podpórką pod rękę/nadgarstek znajdziemy ładowarkę indukcyjną na smartfona. Gdy wolant jest w pozycji skierowanej do tyłu, przed nim znajdziemy dodatkowy mały schowek na drobiazgi, porty USB-C, gniazdo zapalniczki oraz uchwyty na kubki. Tuż przed wolantem jest wąski uchwyt na smartfon z wyciętym miejscem na kabel, dzięki czemu swoje urządzenie możemy ładować za pomocą kabla i mieć na nie cały czas widok. Niestety większe smartfony w ochronnych etui nie trzymają się zbyt stabilnie. Gdy wolant przesuniemy do przodu (towarzyszy temu miłe dla ucha „cykanie”), uzyskamy dostęp do głębokiego schowka (niestety bez żadnego wykończenia materiałem. Dodatkowy schowek (też pojemny i również bez wykończenia) znajdziemy pod rozkładanym na boki podłokietnikiem.

Jest również schowek przed pasażerem, nad głową znajdziemy schowek na okulary z praktycznym lusterkiem do obserwacji pasażerów z tyłu, są także pojemne schowki w drzwiach czy niewielka półka pod kierownicą po lewej stronie, ale miłośnicy typowo rodzinnych rozwiązań (np. szuflady pod fotelami, schowki w podłodze, w suficie etc.) mogą być nieco rozczarowani. Fakt, pod tym względem Renault Espace zbliżyło się bardziej do modnych, rodzinnych, komfortowych SUV-ów, a nie wielofunkcyjnych i nastawionych skrajnie na funkcjonalność rodzinnych vanów.


2. Fotele, trzeci rząd siedzeń, mocowania IsoFix etc.

Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się
Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się do nowego modelu rodziny oraz ich potrzeb, które zmieniały się na przestrzeni lat? Sprawdziliśmy to podczas naszego testu i odkryliśmy wiele ciekawych rozwiązań. Kamil Rogala

Zacznijmy od przednich foteli, które mają wystarczający zakres regulacji, dość długie siedzisko, choć oparcie jest nieco zbyt płaskie. Mamy oczywiście regulację odcinka lędźwiowego, ale boczki mogłyby być nieco bardziej obfite, aby lepiej otulały plecy podczas dłuższych podróży. Po dłuższej jeździe odczuwałem lekki ból w górnej części pleców. Należy jednak docenić zagłówek ze sporym zakresem regulacji oraz funkcję masażu. Jest on dość podstawowy, ale pozwala zrelaksować się podczas dłuższych podróży. Jak wspomniałem, początkowo zajęcie pozycji za kierownicą i ustawienie kolumny tak, aby wieniec kierownicy był na odpowiedniej wysokości, ale jednocześnie nie zasłaniał widoku ekranu, może być kłopotliwe.

Na miejsce z tyłu nie można narzekać – jest go mnóstwo. Co prawda pasażerowie siedzący na skrajnych miejscach są faworyzowani nie tylko wyprofilowaniem kanapy, ale i większą ilością miejsca na nogi. Tunel środkowy nie jest wysoki, ale dość szeroki i utrudnia zajęcie wygodnego miejsca osobie w środku. Oparcie kanapy dzieli się w proporcjach 40:20:40, z czego środkowa część może pełnić rolę dużego podłokietnika z uchwytami na kubki, choć samo siedzisko podzielone jest w stosunku 60:40, co pozwala na przesuwanie kanapy w zakresie przód/tył pozwalając dostosować miejsce w drugim rzędzie siedzeń do preferencji pasażerów. Możemy zatem przesunąć kanapę maksymalnie do tyłu zyskując mnóstwo miejsca na nogi lub do przodu zyskując miejsce w bagażniku lub na nogi pasażerów w trzecim rzędzie siedzeń. Ponadto kąt oparcia kanapy również możemy regulować w dość sporym zakresie, choć maksymalnie pionowe ustawienie raczej nie przypadnie do gustu dorosłym pasażerom. Trochę szkoda, że mocowania IsoFix są tylko na skrajnych miejscach kanapy.

Mocowań IsoFix nie znajdziemy również w trzecim rzędzie siedzeń. Trochę szkoda, bo miejsca jest tam sporo, zakres regulacji zagłówków również jest spory, choć miejsca na nogi dla pasażera po prawej stronie jest niewiele (na podłodze są szyny do regulacji kanapy). Na szczęście pasażerowie z tyłu nie są zaniedbani, bowiem mają do dyspozycji uchwyt na kubki (aż dwa na każdą stronę) oraz porty USB-C (dwa po prawej stronie).


3. Bagażnik, różne konfiguracje etc.

Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się
Niektórzy uważają, że najnowsza generacja Renault Espace w pogoni za modą straciła rodzinny charakter i przestrzeń. A może Renault chce dopasować się do nowego modelu rodziny oraz ich potrzeb, które zmieniały się na przestrzeni lat? Sprawdziliśmy to podczas naszego testu i odkryliśmy wiele ciekawych rozwiązań. Kamil Rogala

Gdy fotele trzeciego rzędu są złożone, można zastosować roletę (uchwyty w dwóch możliwych ustawieniach), a gdy nie jest ona potrzebna, mieści się idealnie w zaprojektowanym do tego celu pod podłogą bagażnika. Trzeba przyznać, że projektanci przyłożyli się do wykorzystania każdego skrawka powierzchni w bagażniku. Są również lewarki do składania oparć kanapy drugiego rzędu z poziomu bagażnika. Po złożeniu oparć wszystkich siedzeń, podłoga jest co prawda płaska i bez większych uskoków, ale powierzchnia wyraźnie wspina się ku górze. Pojemność bagażnika w takim układzie to aż 1818 litrów. Gdy wykorzystamy kanapę drugiego rzędu, ale przesuniemy ją maksymalnie do przodu (np. wioząc dzieci w fotelika) bagażnik zaoferuje 777 litrów pojemności. Po przesunięciu kanapy maksymalnie do tyłu, bagażnik pomieści 581 litrów bagażu. Jaka jest pojemność bagażnika w konfiguracji 7-osobowej? Tego producent nie podaje, ale na zdjęciach widać, że przestrzeń bagażowa jest wówczas symboliczna i pomieści co najwyżej kilka niewielkich plecaków. Większe zakupy? Będzie trzeba złożyć przynajmniej jedno miejsce z tyłu. Miejsce pod podłogą? Ponownie – jeśli korzystamy z konfiguracji 7-osobowej i zabraliśmy ze sobą roletę, miejsca będzie niewiele. Po wyjęciu rolety pod podłogą znajdziemy głęboki schowek na drobne bagaże. Niestety to jedyne dodatkowe miejsce w bagażniku, jeśli zdecydowaliśmy się na wersję 7-osobową.

W kolejnej części opiszemy układ napędowy, działanie układu hybrydowego, sprawdzimy spalanie, właściwości jezdne etc.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Policja radzi jak zaplanować podróż

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Renault Espace 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM. Cz. 2 – walory praktyczne i ergonomia - Motofakty

Wróć na wagrowiec.naszemiasto.pl Nasze Miasto