Sołtys Brzeźna Starego w gminie Wągrowiec prosi o pomoc w walce z chorobą. Trwa zbiórka pieniędzy

Monika Zaganiaczyk
Monika Zaganiaczyk
strona zrzutki - materiały prywatne
Przedstawiciele urzędu gminy Wągrowiec apelują o włączanie się w zbiórkę na leczenie sołtysa wsi Brzeźno Stare Anety Marczewskiej. Kobieta zmaga się z rakiem i potrzebuje środków na leczenie.

- Aneta Marczyńska jest aktywnie działająca na rzecz mieszkańców Gminy Wągrowiec - od dwóch kadencji sołtys sołectwa Brzeźno Stare, członkini Koła Gospodyń Wiejskich, sekretarz w OSP Brzeźno Stare oraz członek Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Wągrowcu potrzebuje naszego wsparcia. POMÓŻMY JEJ! - apelują przedstawiciele urzędu gminy Wągrowiec.

Kobieta pisze w swoim apelu, że nigdy nie myślała, że będzie musiała zakładać zrzutkę i prosić o pomoc.

- W lipcu ubiegłego roku, krótko przed moimi 40-stymi urodzinami moje życie legło w gruzach. Diagnoza - rak piersi, potrójnie ujemny, najbardziej agresywny. Prawie pół roku chemii, zaraz po niej operacja sprawiły, że nieraz były łzy i chwile słabości. Jednak siła walki i życia jest większa - mam wspaniałego męża i dwójkę cudownych dzieci. Postawiłam sobie za cel walkę ze wszystkich sił, bo nagroda jest wielka - moje życie - czytamy we wzruszającym wpisie.

W styczniu po mastektomii okazało się, że rak nie odpuścił i pojawiły się nowe przerzuty: w węzłach, w płucach i w wątrobie. Przed panią Anetą kolejne miesiące leczenia jednak lekarze w Polsce nie gwarantują jej całkowitego powrotu do zdrowia. Pojawiła się za to możliwość leczenia w Niemieckiej Klinice, niestety koszty miesięcznej terapii przekraczają możliwości rodziny. Do tego potrzebne jest również leczenie wspomagające i wzmacniające, które sprawi, że będzie mogła normalnie żyć.

- Koszt kilkumiesięcznej terapii to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dlatego chociaż zawsze starałam się pomagać innym i nigdy nie musiałam prosić o pomoc to w tym momencie muszę to zrobić. Kochani proszę pomóżcie mi żyć jak kiedyś - dopóki jest nadzieja nie poddam się i będę walczyć - apeluje.

W zbiórkę dla pani Anety włączyły się także lokalne firmy. Na przykład pizzeria Margaritta w Wągrowcu na leczenie przekazała cały dzienny dochód.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie