Czy komentarz internauty obrażał burmistrza Wągrowca?

Arkadiusz Dembiński
Arkadiusz Dembiński
UM Wągrowiec
Jarosław Berendt przekonuje, że nie można przerzucać na niego odpowiedzialności za brak pomnika Powstańców Wielkopolskich w Wągrowcu.

W minionym tygodniu na naszych łamach poinformowaliśmy, że urząd miejski cały czas nie wie kiedy powstanie pomnik upamiętniający Powstańców Wielkopolskich.

- Budowa pomnika zostanie zakończona w I kwartale 2019 r. Ze względu na niemożliwość przewidzenia warunków pogodowych (temperatury) nie można określić dokładnej daty powstania pomnika - twierdzą urzędnicy. Kolejne opóźnienia spotkały się z reakcją internautów na naszym fanpage’u na facebooku.

- Wstyd dla wszystkich co rządzili i rządzą tym miastem - napisał pan Krzysztof. - Ci co rządzą już dawno powinni podać do publicznej wiadomości kto konkretnie (jaki urzędnik) odpowiada za ten blamaż i jakie poniósł konsekwencje - kwitował zaś pan Jan. Są jednak i głosy obrony. - Jak panu tak spieszno i jest pan niezadowolony z rządzących, to sam stań na miejscu tego pomnika i poczuj się jak powstaniec i proszę nie obrażać teraźniejszych władz - wyraziła swoją opinię pani Żaneta.

Głos zabrał także sam burmistrz Jarosław Berendt. - Bardzo przepraszam Panie Krzysztofie. Proszę nie obrażać obecnie „rządzących”. Pozdrawiam jb - napisał na naszym fanpage’u.

To jednak Berendt od dwóch miesięcy kieruje pracą ratusza.

- Nie ja miałem wpływ na wybór wykonawcy. Nie ja podpisywałem aneks. Jak przyszedłem, od razu się tym zająłem. Żyłem w przekonaniu, że 27 grudnia ten pomnik będzie w Wągrowcu. (...) Trudno przerzucać odpowiedzialność na mnie i mojego zastępcę, że go nie ma. Robiliśmy wszystko, aby ten pomnik był - przekonuje w rozmowie telefonicznej Jarosław Berendt. Jak wyjaśnia kilkukrotnie spotykał się z wykonawcą robót. Ten zapewniał go, że jeśli warunki pogodowe będą sprzyjające pomnik powstanie do 15 lutego. Czy jest to jednak realne? - Znając się pobieżnie na sprawach budowlanych... nie. Jest to chyba technicznie niemożliwe - przyznał w poniedziałek w rozmowie telefonicznej burmistrz.

ZOBACZ FILM - Nie zmarnujmy szansy, tej: film nr 36: Szymon Abramczyk - Powstanie Wielkopolskie w pigułce

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Strach
Jeżeli po tych kilku miesiącach urzędowania burek nie wie kto odpowiada za realizację pomnika, to czarno widzę przyszłość naszej mieściny ?
o
olo
To że burmist rzkrótko rzadzi to wszyscy wiedzą że nie jest czarodziejem ale swoją postawą chroni tych urzedników którzy s pieprzyli zadanie które robi się raz na sto lat skoro nie potrafi sam wyciągnąć konsekwencji za niewykonanie zadania to bierze wszystko na siebie i obrywa Po drugie kiepski z niego polityk że tak szybko się obraża Jakby tak cienką skóre miał np Kaczyński to juz dawno by się powiesł Przed Panem prawie 5 lat kadencji a już się Pan obraża to co będzie do końca kadencji ?Więcej bedzie Pan przebywał na przeciwko urzedu jak w urzedzie ?
B
Baca
Najlepiej już od razu, czary mary hokus pokus, bo kmiecie może nie mogą żyć bez pomnika. Burmistrz rządzi dwa miesiące i ma dokonywać cudów na żądanie. Tego to nawet Bóg nie robi chociaż ma nieporównywalnie większe możliwości. Jestem przekonany, że pilniejszych spraw jest bez liku, a pomnik to nie jest coś, bez czego nie można żyć. Wytłumaczył dlaczego tak jest i każdy racjonalny człowiek się z tym zgodzi. Czepianie się i szukanie dziury w całym jest delikatnie mówiąc nieeleganckie.
C
Czytelnik lokalnej prasy
Już ostatnio takimi pierdołami zajmuje się Tygodnik (Głos W. też), że odechciewa się kupowania tych gazet. Grześ nie został wice to Głos Wągrowiecki 3 tygodnie pisze o jakiś pierdołach. Inny były naczelny nie został wice i ta sama historia. Czyli dopiero o istotnych sprawach gazety napiszą jeśli ich protegowani zostaną wiceburmistrzami? Co mnie jako czytelnika obchodzi jakiś mało znaczący wpis na jakimś mało znaczącym blogu czy forum? Ja chcę znać konkrety czyli kiedy modernizacja nabrzeża jeziora Durowskiego czy co robi się w kierunku wykorzystania istniejącej strefy ekonomicznej koło Polinovy. Redaktorzy! Do roboty a nie na łatwiznę granie na małych emocjach.
G
Gość
To nie ja. To kolega...??
s
swqd
Co On Taki delikatny ? Co myślałeś że bedziesz głaskany ?
k
kola
Panie Berendt czekamy na podanie z imienia i nazwiska Pana pracowników którzy zawalili taki temat Skoro Pan tego nie robi to bierze Pan na siebie odpowiedzialność Czas wyciągać konsekwencje za nieudolność a nie zamiatać pod dywan
Dodaj ogłoszenie