Piłka ręczna. Nielba pewna utrzymania w Lidze Centralnej. Dwa zwycięstwa z rzędu!

Kacper Bagrowski
Kacper Bagrowski
fot. MKS Nielba Wągrowiec
Udostępnij:
Nielba Wągrowiec wygrała dwa ostatnie mecze w Lidze Centralnej - z MKSem Grudziądz oraz Zagłębiem ZSO 14 Sosnowiec, dzięki czemu jest już pewna utrzymania w Lidze Centralnej.

Po kilku miesiącach fatalnej postawy żółto-czarnych kibice z Wągrowcu wreszcie mieli powody do radości. Podopieczni Bartosza Świerada wygrali bowiem dwa ostatnie ligowe mecze i zapewnili sobie utrzymanie w Lidze Centralnej. Co ciekawe - oba zwycięskie mecze odbyły się bez udziału najlepszego strzelca zespołu, Pawła Gregora, który zmaga się z urazem.

Bij outsidera

Przed meczem z MKSem Grudziądz Nielba miała za sobą niechlubną serię 7 porażek w 8 meczach. W dodatku jedyne zwycięstwo to wygrana po rzutach karnych, okupiona dodatkowo zamknięciem hali i karą finansową za kibicowskie wybryki. Pyrrusowe zwycięstwo.

Zespół z Grudziądza zaś to absolutny outsider ligi, który zajmował (i nadal zajmuje) w niej ostatnie miejsce. Czy istniał więc lepszy moment na przełamanie? Nie. I Nielbiści doskonale zdawali sobie z tego sprawę. Pierwsza połowa nie do końca wychodziła jednak tak, jak gospodarze sobie to wymyślili. Zamiast oczekiwanej przewagi otrzymaliśmy wyrównane starcie, a po pierwszych 30 minutach Nielba prowadziła 16:14.

ZOBACZ TAKŻE

W drugiej połowie mecz ten wyglądał już zupełnie inaczej, a wągrowczanie demolowali rywala. Znacznie poprawiła się gra w defensywie - większość ataków gości była przerywana z sukcesem. Pod nieobecność Pawła Gregora rolę lidera zespołu przejął Dariusz Widziński, który rzucając 10 goli doprowadził Nielbistów do końcowego sukcesu. Warto podkreślić też wkład Drzazgowskiego i Przychodzenia, którzy rzucili po sześć bramek. Ostatecznie żółto-czarni pokonali gości z Grudziądza 32:23. To tym zwycięstwem Nielba zapewniła sobie utrzymanie w Lidze Centralnej.

Nielba Wągrowiec - MKS Grudziądz 32:23 (16:14)
Nielba: Widziński 10, Drzazgowski 6, Przychodzeń 6, Kelm 5, Skrzypczak 2, Duszyński 2, Marcinkowski 1, Chomko, Boneczko, Wachowiak, Tepper, Szmania, Jankowski (B), Gawlik (B)

Sosnowiec zdobyty!

Mecz z Zagłębiem Sosnowiec był decydujący w kontekście dalszego układu tabeli. Zespół ten bowiem był tuż nad Nielbstami i tylko wygrana zespołu z Wągrowca pozwoliłaby mu zbliżyć się do wyższych lokat.

Żółto-czarni źle weszli w mecz, tracąc na początek trzy gole, nie rzuciwszy przy tym żadnego. Gospodarze do końca pierwszych 30 minut prowadzenia już nie wypuścili i na przerwę schodzili prowadząc 16:14. W szeregach Nielby powtórzył się jednak scenariusz sprzed tygodnia. W drugiej połowie spotkania oglądaliśmy zupełnie inny zespół - zespół potężny, zespół z pomysłem na grę, ze świetnie funkcjonującą ofensywą i jeszcze lepszą defensywą. Nie wiemy, co Bartosz Świerad robi z tym zespołem w szatni, ale nie wykluczamy, że stosuje jakieś bliżej niekreślone czary.

Tym razem pierwsze skrzypce w ofensywie zagrał duet Drzazgowski-Przychodzeń. Panowie rzucili odpowiednio 9 i 8 bramek. Debiutanckie trafienie w ligowych rozgrywkach zaliczył także młodziutki Rafał Szmania. Wynik? 25:35. Demolka! Ta wygrana daje jeszcze Nielbie szansę na wygrzebanie się z 11. miejsca. Przed wągrowczanami jednak dwa bardzo trudne spotkania - z AZS Biała Podlaska oraz Czuwaj Przemyśl. Jesienią oba te mecze żółto-czarni przegrali, Jak będzie tym razem?

MUKS Zagłebie ZSO 14 Sosnowiec - Nielba Wągrowiec 25:35 (16:14)
Nielba: Drzazgowski 9, Przychodzeń 8, Widziński 6, Kelm 6, Duszyński 2, Skrzypczak 2, Szmania 1, Marcinkowski 1, Chomko, Wachowiak, Tepper, Gawlik (B), Jankowski (B), Dąbrowicz (B)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie