Wągrowiec: policjanci zabrali matce dziecko, bo ta była... kompletnie pijana. Jej sprawą zajmuje się sąd

Monika Dziuma
Wągrowiec, blok na jednym z osiedli, piątek, godziny wieczorne. Mieszkańcy wzywają policję, bo jak twierdzą, zza drzwi sąsiadów słychać dziwne hałasy, być może dochodzi tam do awantury. Funkcjonariusze przybywają na miejsce. W mieszkaniu zastają kompletnie pijaną kobietę, również pijanego mężczyznę, a pomiędzy nimi 1,5- roczne dziecko...

Kobieta miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie. W takim stanie nie była w stanie należycie zająć się dzieckiem. Teraz może stracić do niego wszelkie prawa.

- Policjanci, którzy odebrali zgłoszenie, w trakcie interwencji zastali w mieszkaniu dwoje nietrzeźwych lokatorów. W mieszkaniu, w ocenie policjantów, panował bałagan, były niedopałki papierosów, alkohol. Znajdowało się tam również półtora roczne dziecko. Malec był owinięty w koc, a ubrany w pampersa i koszulkę. Okoliczności w jakich się znajdował spowodowały, że policjanci poddali pod wątpliwość prawidłowe sprawowanie opieki nad dzieckiem. Wezwano do dziecka załogę pogotowia, aby zbadać jego stan. Chłopiec pozostał na obserwacji w szpitalu - poinformował nas Dominik Zieliński z wągrowieckiej policji.

Jak udało nam się dowiedzieć, dziecko w szpitalu spędziło weekend. Kobieta być może odpowie za narażenie jego zdrowia lub życia. - O sytuacji poinformowano sąd, aby podjął decyzję o dalszym losie dziecka. W stosunku do osób odpowiedzialnych za opiekę nad dzieckiem, będziemy badać, czy nie doszło w tym przypadku do narażenia jego zdrowia lub życia. Z informacji jakie posiadam, ta rodzina od niedawna przebywa w Wągrowcu, wcześniej nie było interwencji - mówi dalej rzecznik policji.

Sprawą opieki nad dzieckiem zajmuje się teraz sąd rodzinny w Wągrowcu. Jak wyjaśnił nam przewodniczący wydziału sędzia Rafał Agaciński, w poniedziałek policjanci przekazali mu sprawę. W szpitalu stwierdzono u dziecka choroby skóry, były spowodowane najprawdopodobniej zaniedbaniami higienicznymi. Teraz sąd będzie decydował, czy ograniczyć matce prawa do opieki nad synkiem. Przebywający z nią konkubent nie był bowiem ojcem malca. Aby zabezpieczyć dobro dziecka, sąd zdecydował o umieszczeniu maluszka na czas prowadzonego postępowania w zawodowej rodzinie zastępczej. W tej chwili trwa postępowanie w tej sprawie oraz przesłuchiwani są świadkowie.

Udało nam się także dowiedzieć, że 1,5- roczny maluszek nie był jedynym dzieckiem tej kobiety. Ma on starsze rodzeństwo, które, na podstawie wyroku sądów w innych miejscowościach, zostały jej już odebrane. Kobieta prawdopodobnie mieszka w Wągrowcu od niedawna. Jak mówią policjanci, wcześniej nie było u niej interwencji.

Jak pięknie udekorować wielkanocne wypieki? . FILM:

Źródło: DDTVN-x-news

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie