Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Do więzienia w Wągrowcu mogły być wtrącane kobiety posądzane o...plotkarstwo - ale nie tylko. Był w nim również słynny złodziej Voigt!

Alicja Tylkowska
Alicja Tylkowska
Zbiory Muzeum Regionalnego w Wągrowcu
8 lutego, to Święto Służby Więziennej. W samym Wągrowcu również mieściły się zakłady penitencjarne. Było to dawno temu, ale zapisały się na kartach historii miasta.

W Święto Służby Więziennej warto, na chwilę, wrócić do historii Wągrowca. W mieście, w Ratuszu, który w czasach przedrozbiorowych mieścił się na Rynku, znajdowały się specjalne pomieszczenia przeznaczone dla aresztantów. Wskutek jednak pożaru, który miał miejsce w XVIII wieku, sam Ratusz uległ zniszczeniu. Rolę pomieszczeń więziennych zaczęły w tym czasie pełnić podratuszowe piwnice.

Wtrącano tam tylko takie osoby, które dopuściły się cięższych przestępstw. Informacja na ten temat pochodzi z roku 1795 i jest związana z objęciem urzędu burmistrza przez nominata władz pruskich – Raabe. Ten, nie znając lokalnych stosunków, nakazywał wtrącać do zrujnowanych piwnic nie tylko złodziei, ale również osoby oskarżone o drobne przewinienia – m.in. kobiety, obwinione o plotkarstwo. Mieszczanie przyjęli to z oburzeniem i wnieśli skargę. Podkreślali w niej, że do ruin piwnic ratusza wtrącano jedynie złodziei i morderców, ponieważ w każdym momencie piwnicom groziło zawalenie. Kilka lat później gruzowisko uprzątnięto, a ratusza w tym miejscu już nigdy nie odbudowano.

- poinformował Marcin Moeglich z Muzeum Regionalnego w Wągrowcu

W latach 30. XIX w. sąd i więzienie zlokalizowano w zabudowaniach poklasztornych. Było to po sekularyzacji klasztoru w Wągrowcu.

Na pocz. XX w. oddano do użytku nowy budynek więzienia, usytuowany w sąsiedztwie gmachu sądu przy ul. Kościuszki. Więzienie istniało w tym miejscu do 1975 roku.

Z więzieniem związana jest m.in. postać Friedricha Wilhelma Voigta ps. kapitan Koepenick, prawdopodobnie najsłynniejszego złodzieja w dziejach Niemiec. Jego złodziejska „kariera” prowadziła przez Wągrowiec, gdzie w 1890 roku został schwytany podczas próby włamania się do kasy miejskiej. W miejscowym więzieniu spędził dużo czasu, planując kolejne przedsięwzięcia. Może to tutaj wpadł na pomysł, który przyniósł mu tę niebywałą popularność

- dodaje muzealnik
Historię Voigta przedstawia niemiecki film fabularny z 1956 roku pt. "Kapitan z Köpenick". Powstał on na podstawie sztuki Carla Zuckmayera, pod tym samym tytułem.

Jest jeszcze jedna historia z Wągrowca

18 czerwca 1950 roku z więzienia karno-śledczego w Wągrowcu uciekło dwóch osadzonych politycznie: Romuald Broniecki z Przysiecznej i Józef Antkowiak z Glinna. Wydostali się dzięki opuszczonej na plac spacerowy drabinie. Byli oni skazani za posiadanie broni i znieważenie portretu Józefa Stalina. W ucieczce pomógł im 20-letni wówczas strażnik, pochodzący ze Żnina, Zygmunt Góralski - w 1952 roku został za to, i kilka innych przewinień, skazany na karę śmierci.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wagrowiec.naszemiasto.pl Nasze Miasto